Wtorek, 15 listopada 2016

Łk 19, 1-10 Znowu ci, którzy szli przed Jezusem, zasłaniali Go innym. Gdyby Jezus szedł na przedzie, a wszyscy za Nim, Zacheusz, choćby był nie wiem jak niski, nie miałby problemu z dostrzeżeniem Go. Zacheusz sobie poradził, bo bardzo mu zależało na Jezusie i Jezus sobie poradził, bo bardzo Mu zależało na Zacheuszu. A dla … … czytaj więcej

Poniedziałek, 14 listopada 2016

Łk 18, 35-43 Dzisiejsza perykopa wyraźnie pokazuje różnicę pomiędzy tymi, którzy idą przed Jezusem i tymi, którzy idą za Jezusem. Ci pierwsi nie kierują się myśleniem Jezusa. Idą przed, czyli nie naśladują. Wydaj im się, że są na czele i mają prawo odtrącić biedaka. Niewidomy miał dużo szczęścia. Przejrzał nie tylko fizycznie. Dzięki całej sytuacji … … czytaj więcej

Środa, 9 listopada 2016

J 2, 13-22 Jezus jest gorliwy w oczyszczaniu świątyni, żeby służyła wyłącznie chwale Boga i uświęcaniu ludzi. Jeżeli tak gorliwy jest w stosunku do materialnej budowli, to jak bardzo gorliwy musi być w oczyszczaniu tej świątyni, którą jest twoje ciało. Przepędza z niego wszystko, co nie służy chwale Boga i twemu uświęceniu. Nie bój się … … czytaj więcej

Czwartek, 25 sierpnia 2016

Mt 24, 42-51 Św. Ignacy z Loyoli (1491-1556) w Ćwiczeniach duchowych napisał: „Człowiek został stworzony, aby Boga, naszego Pana, wielbił, okazywał Mu cześć i służył Mu – i dzięki temu zbawił duszę swoją”. To jest to, co mamy robić na tej ziemi. Szczęśliwy ten, kogo przychodzący Chrystus zastanie przy tej czynności. Bo szczęśliwy jest każdy, … … czytaj więcej

Wtorek, 2 sierpnia 2016

Mt 14, 22-36 Zazwyczaj czytając ten fragment Ewangelii o Jezusie kroczącym po jeziorze jesteśmy skłonni uznać postawę Piotra za przykład negatywny. Zwątpił, stracił wiarę, przestraszył się. Może jednak warto spojrzeć na Piotra bardziej pozytywnie. Owszem, zachwiał się, poddał się lękowi, bo był człowiekiem tak jak my, którzy też się chwiejemy i boimy. Piotr jednak wiedział, … … czytaj więcej

Środa, 20 lipca 2016

Mt 13, 1-9 Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Nie ogłaszał spotkania, nie rozwiesił plakatów, nie podał informacji w mediach odnośnie do czasu i miejsca. Po prostu usiadł. A wnet zebrały się tłumy, żeby słuchać Jezusa, uczyć się Ewangelii, zmieniać swoje życie. Ludzie szli za Nim, odnajdywali Go, bo ich serca czuły, że … … czytaj więcej